Potrzeba prywatności

Ludzie jako jedyne stworzenia nie zostali przez naturę wyposażeni w żadne dodatkowe atrybuty, które umożliwiłyby im przetrwanie. Uważa się, że właśnie to doprowadziło ich mózgi do ewolucji. Bronią stała się myśl. Jedną z pierwszych decyzji człowieka posługującego się inteligencją i wiedzą przeciw naturze było budownictwo. Umożliwiało ono schronienie przed dzikimi stworzeniami i obronę przed zimnem. Jednak pierwsze budowle nie przypominały w niczym współczesnych. Były to prymitywne ziemianki wzmacniane wewnątrz kamieniami i drewnem bądź nadziemne schrony. Stopniowo budownictwo coraz bardziej się specjalizowało, co pozwalało mieszkać w coraz lepszych warunkach. Był jeszcze jeden powód, który silnie związał człowieka z budynkami. Dawały mu prywatność. Rodziny mogły schować się za ścianami i prowadzić własne życie, które coraz mniej związane było z całym stadem. Coraz bardziej dbano o wygody swoje i swoich potomków. Wnętrza mieszkań również się dzieliły. Stopniowo wyodrębniały się osobne pokoje, a także pomieszczenia do mycia i gotowania. Dzięki temu mimo życia ww wspólnie dzielonej przestrzeni każdy mógł posiadać własny, intymny świat. Im wyższy stopień specjalizacji w budownictwie, tym lepszej jakości domy powstawały. Zaczęto tworzyć rodowe siedziby, które wraz z rozrostem rodziny powiększano. Budowle stawały się też coraz bardziej monumentalne, a jedną z podstawowych cech oprócz funkcjonalności stała się dekoracyjność. Już nie wystarczyło żyć w dobrze zabezpieczonym mieszkaniu, należało jeszcze umieć je pięknie ozdobić.

Menu